Kalkomanie bez tajemnic
Wstęp
Wielokrotnie podczas wykańczania modeli redukcyjnych spotykałem się z problemem błyszczących kalkomanii. Bardzo ładnie wykonany model tracił bardzo dużo przez źle położone, błyszczące kalkomanie.
Przyczyną błyszczenia kalkomanii są pęcherzyki powietrza uwięzione pomiędzy filmem kalkomanii a powierzchnią modelu. Nakładanie kalkomanii musi odbyć się na odpowiednim etapie budowy modelu. Chcąc wykonać oznakowanie modelu za pomocą kalkomanii modelarz musi odpowiednio przygotować powierzchnię i kalkomanię przed jej położeniem.
Młodszym kolegom modelarzom należy się wyjaśnienie, że w modelarstwie używamy dwóch rodzajów kalkomanii: suchych i wodnych. Jak wskazują ich nazwy, te pierwsze nakłada się bez użycia wody, drugie zaś przed użyciem wymagają wcześniejszego namoczenia. Moje przemyślenia i doświadczenie, którymi dzielę się w poniższym tekście dotyczą kalkomanii wodnych, nanoszonych na malowane powierzchnie modeli z tworzyw sztucznych.
Praca z kalkomaniami wodnymi jest procesem wymagającym precyzji, delikatności i spokoju. Wszystkie te cechy determinowane są przez czynniki takie jak posiadanie często tylko jednego egzemplarza danej kalkomanii, delikatnością filmu z nadrukiem oraz chęcią dokładnego i prawidłowego jej nałożenia na zbudowanym przez nas modelu.
Wybór momentu nałożenia kalkomanii
Kalkomanie na model nakładam po pomalowaniu modelu bazowym kolorem i wstępnie wykonanym cieniowaniu. Wszelkie brudzenia, ślady eksploatacji, otarcia i zadrapania powłoki malarskiej wykonuję na modelu z już położonymi kalkomaniami. W modelach o złożonej budowie, gdzie późniejszy dostęp do niektórych miejsc może być utrudniony, kalkomanie nakładam nawet przed ostatecznym złożeniem całej bryły.
Przygotowanie powierzchni pod kalkomanię
Pierwszym elementem procesu właściwego nakładania kalkomanii jest odpowiednie przygotowanie powierzchni w miejscach gdzie owa kalkomania będzie naniesiona.
Model pomalowany kolorem bazowym, bądź kolorami bazowymi w przypadku kamuflażu złożonego, pokrywam pojedynczą cienką warstwą błyszczącego lakieru. Używam do tego celu płynu do podłóg PCV siodloux. Jest to lakier akrylowy, którego zaletą jest niska cena i przyjemny zapach. Należy uważać aby nie położyć zbyt grubej warstwy, gdyż może to wpłynąć na kolorystykę modelu. Po prostu zbyt gruba warstwa może nadać mleczny odcień powierzchni. Po wyschnięciu lakieru bezbarwnego kontroluję powierzchnię, głownie pod względem chropowatości.
Nieraz zdarza się że farba wytworzyła podczas malowania grudki i powierzchnia jest szorstka. Wadę tę można usunąć poprzez szlifowanie drobnym papierem ściernym o gradacji 800 wzwyż. Pomalowanie modelu na tym etapie budowy lakierem bezbarwnym zabezpiecza dodatkowo jego powierzchnię podczas dalszego montażu. Pamiętajmy, powierzchnia pod kalkomanie nie może być matowa!
Przygotowanie warsztatu
Na etapie budowy modelu związanym z kalkomaniami używam narzędzi takich jak nożyczki, skalpel z ostrym ostrzem, wykałaczki, pędzelek z miękkim włosiem, szmatka nie zostawiająca włókien. Środki jakie wykorzystuję to woda destylowana, płyn do podłóg PCV sidolux, płyn zmiękczający do kalkomanii, popularnie nazywany sol. Płyny takie produkowane są przez wielu producentów, jednak doskonale w tej roli sprawdza się także 30 % roztwór wodny zmywacza do farb akrylowych firmy Wamod. Stanowisko przygotowane do nakładania kalkomanii zaopatrzone jest więcw pojemnik z wodą (słoik), pojemnik z sidoluxem (słoiczek po farbie), butelkę preparatu do zmiękczania typu sol i wymienione wcześniej narzędzia.
Musimy zadbać o czystość na stole warsztatowym. Pozbywamy się wszelkiego rodzaju pyłów i kurzu. Podobnie jak przed malowaniem, ja ścieram cały stół wilgotną ścierką. Każdy paproch, który dostanie się pod kalkomanie może popsuć efekt końcowy, a w skrajnych przypadkach uszkodzić i zniszczyć nakładaną kalkomanię.
Przygotowanie kalkomanii
Kalkomanie należy przechowywać w miejscu suchym, gdzie nie będą miały kontaktu z wilgocią i nie będą narażone na wysokie temperatury. Ja przechowuję je w teczce, gdzie każda osobno jest umieszczona w woreczku strunowym.
Niektóre kalkomanie wydrukowane są na bardzo cienkim i kruchym filmie.
W takim przypadku wymagane jest dodatkowe jej wzmocnienie. Należy pokryć arkusz lakierem bezbarwnym odpornym na działanie wody, aby w czasie zamaczania nie rozpuścił się. Lakier nanieść należy cienką i równą warstwą za pomocą aerografu i pozostawić do całkowitego wyschnięcia.
Kalkomanie, które wykorzystuję wycinam z arkusza ostrymi nożyczkami, starając się pozostawić w miarę możliwości jak najmniejszy naddatek filmu wokół nadruku. Przy skomplikowanych kształtach do odcięcia naddatku filmu używam skalpela z ostrym, spiczastym ostrzem. Jeśli podział technologiczny modelu tego wymaga kalkomanię można jeszcze na arkuszu porozcinać na mniejsze fragmenty, np. w przypadku gdy oznaczenie ma być na dwóch oddzielnych powierzchniach. W przypadku kalkomanii z cienkim filmem należy odcinać naddatki z wielką ostrożnością.
Nakładanie kalkomanii
Po przygotowaniu warsztatu, kalkomanii i zabezpieczeniu środków do jej nakładania przyszedł moment na rozpoczęcie bardzo ważnego etapu budowy modelu. Odcięty fragment kalkomanii z arkusza zanurzam na 10 sekund w wodzie
o temperaturze pokojowej i po tym czasie odkładam na bok. Podczas gdy kalkomania namacza się, za pomocą pędzelka w miejscu gdzie będzie umiejscowiona nakładam kroplę sidoluxu i rozprowadzam ją na obszarze przewidywanego zasięgu filmu. Po tej operacji pincetą chwytam namoczoną kalkomanię i zsuwam film z nadrukiem w miejsce docelowe za pomocą tępo zakończonego patyczka, wykałaczki bądź pędzelka. Na odpowiednie ustawienie mam kilkanaście sekund, dopóki sidolux pod kalkomanią nie zacznie wysychać. Gdy ustalę właściwą pozycję, wilgotnym pędzelkiem ruchem od środka kalki do jej krawędzi, wyciskam nadmiar sidoluxu, wody i ewentualnego powietrza. Poprawiam doleganie kalkomanii dociskając ją jeszcze przez wilgotną szmatkę. Przez cały czas kontroluję właściwe położenie kalkomanii. W przypadku gdy nastąpi jej niewłaściwe przesunięcie, sytuację ratuję podchaczając krawędź i wprowadzając pod kalkę kolejną kroplę sidoluxu i ponownie ją pozycjonuję. Takie poprawki możliwe są jednak tylko gdy pierwsza warstwa sidoluxu jeszcze całkowicie nie wyschła.
Z chwilą gdy sidolux pod nałożoną kalkomanią wstępnie wysechł (około 3 minuty) ustawiam model tak aby powierzchnia z kalkomanią była poziomo, aby płyn zmiękczający, który będę nanosił nie spływał poza jej obszar. Pędzelkiem nanoszę go na całym obszarze kalkomanii. Jeżeli jakaś część płynu wypłynie poza kalkomanię to ściągam jej nadmiar przykładając do kropli papier toaletowy, który wchłania doskonale wszelkie ciecze. Nigdy nie wolno wycierać naddatku płynu, gdyż można zniszczyć powłokę farby. Gdy mam do czynienia z kalkomaniami o grubym filmie lub z bardzo urozmaiconą powierzchnią płyn zmiękczający nanoszę kilkukrotnie. Kalkomania po potraktowaniu płynem zmiękczającym może zacząć się marszczyć i pękać. Jest to normalne zjawisko i nie należy nic z kalkomanią w tym czasie robić.
Model można dalej oklejać po wyschnięciu płynu na powierzchni kalkomanii, jednak nie wolno dotykać nałożonych wcześniej w ten sposób kalkomanii przez co najmniej 12 godzin. Nałożenie kalkomanii na cały model może zająć nawet kilka wieczorów.
Kalkomania czasami nie rozciągnie się tak jakbyśmy tego sobie życzyli lub musimy ją rozciąć aby wprowadzić w głębokie szczeliny. W takim przypadku po całkowitym jej wyschnięciu możemy ponacinać jej powierzchnię ostrym skalpelem i używając sidoluxu poprzyklejać odpowiednie fragmenty krawędzi do powierzchni. Takie przypadki to np. kalkomania pomiędzy płatem a lotkami.
Ostatnim etapem pracy z kalkomaniami jest ich zabezpieczenie. Najlepiej do tego celu nadaje się lakier bezbarwny. Najkorzystniejsze jest naniesienie go w miejscach z nałożonymi kalkomaniami za pomocą aerografu, będzie on wówczas położony równą i cienką warstwą. Z powodzeniem używam i w tym przypadku sidoluxu. Gdy lakier zabezpieczający wyschnie możemy kontynuować budowę i wykańczanie naszego modelu redukcyjnego.
Podsumowanie
Podsumowując treści jakie zawarłem w powyższym artykule warto jeszcze raz podkreślić duże znaczenie właściwie nałożonych kalkomanii na ostateczny wygląd modelu redukcyjnego. Mimo, iż jest to dla początkujących modelarzy trudny etap
w trakcie budowy miniatury to przy zachowaniu podstawowych zasad modelarskich powinien przynieść satysfakcjonujące wyniki. Pamiętajmy o właściwym przechowywaniu kalkomanii, przygotowaniu podłoża pod kalkomanie i ich zabezpieczeniu już po nałożeniu na modelu.












