1/72 ASW Liberators – Aviaeology #AOD72001
Metryczka zestawu
- Pełna nazwa zestawu: ASW Liberators Part 1: Canadian Sub hunters
- Producent: Aviaeology
- Nr katalogowy: AOD72001
- Schematy malowań:
- Liberator GR.V (Can) 586-A, 10. (BR) Squadron, Eastern Air Command, RCAF, późne lato 1943; schemat malowania: Temperate Sea Scheme wczesny – Dark Slate Gray, Extra Dark Sea Grey / White
- Liberator GR.V (Can) 595-X, 10. (BR) Squadron, Eastern Air Command, RCAF, styczeń 1944; schemat malowania: Temperate Sea Scheme wczesny – Dark Slate Gray, Extra Dark Sea Grey / White
- Liberator GR.V (Can) 600-N, 10. (BR) Squadron, Eastern Air Command, RCAF, lato 1943; schemat malowania: Temperate Sea Scheme wczesny – Dark Slate Gray, Extra Dark Sea Grey / White
- Liberator GR.V po przeróbkach 600-N, North West Air Command, RCAF, wiosna / lato 1945; schemat malowania: Temperate Sea Scheme wczesny – Dark Slate Gray, Extra Dark Sea Grey / White
- Liberator GR.V BZ792-G, 224. Squadron, Coastal Command RAF, lato 1944; schemat malowania: Temperate Sea Scheme późny – Dark Slate Gray, Extra Dark Sea Grey / White
Opis szczegółowy
Instrukcja
Otwierając pierwszy raz instrukcję pomyślałem sobie: niewiarygodne! Nazwa firmy pewnie pochodzi od połączenia słów Aviation i Archaeology i mogę Was zapewnić, że w pełni oddaje to co znalazłem na kilku niewielkich kartkach. Temat został tak dokładnie „przekopany” jak tylko się dało przeszło pół wieku po zakończeniu II wojny światowej.
Każdemu ze schematów zostało poświęcone bardzo dużo miejsca. Są informacje o okresie służby, o zmianach konstrukcyjnych w jej trakcie, o cechach charakterystycznych danego samolotu i w końcu o kolorach, ich płowieniu i miejscach gdzie następowały największe zmiany w odcieniach. Przy tych danych informacja o kolorystyce dodatkowych „skrzydełek”, rakiet i prowadnic wydaje się być niemal formalnością.
Do tego wszystkiego dołączono czarno-białą kartkę opisującą znane fakty z przebiegu służby każdego z Liberatorów. Naprawdę podziwiam ilość zgromadzonych informacji!
Jakość
Kalkomanie zewnętrznie są bardzo podobne do produktów Techmodu. Świetne kolory, doskonałe nasycenie barw, bardzo szczegółowe odwzorowanie najdrobniejszych napisów i minimalny film wokół znaków. O zachowaniu przy nakładaniu przyjdzie się przekonać nieco później. Oby i wtedy były podobne do Techmodu…
Wierność odwzorowania
Kiedy kupiłem zestawy Pavla Models o numerach U 72-25 i U 72-40, usilnie poszukiwałem jakichkolwiek materiałów o przeciwpodwodnych Liberatorach. I nic! Parę zdjęć, kilka wzmianek, nic konkretnego. Dlatego nie jestem w stanie powiedzieć niczego na temat tych konkretnych samolotów. Po prostu wypada wierzyć kanadyjskiej firmie. A ilość zgromadzonych danych tylko przemawia na jej korzyść.
Ale o jednym mogę powiedzieć. Kolory brytyjskich znaków bardzo mi się podobają. Osiągnięcie ich na wydruku jest, wbrew pozorom, trudnym zadaniem, o czym świadczą kompletnie „skopane” znaki wypuszczane na arkuszach znanych producentów modeli i dodatków.
Podsumowanie
Już prawie straciłem nadzieję na znalezienie czegokolwiek o tej ciekawej wersji Liberatorów. Nie powiem, liczyłem, że ktoś w końcu wypuści jakiś zestaw kalkomanii. Czemu nie zrobiła tego czeska Pavla, nie wiem…
Wracając do kanadyjskiego producenta. Świetnie, że zestaw jest i to na dodatek takiej jakości. Wypada zapolować na B-24D z Academy, zestawy Pavla Models można kupić bez większych problemów.
Dla zainteresowanych tematem w skali o „oczko” wyżej też dobra informacja. Jest dostępny identyczny zestaw w skali 1/48 i nosi numer AOD48001.









