1/48 Polish Gliders 1: MiG-29 – Aztec Models #D48-036

Metryczka zestawu
- Pełna nazwa zestawu: Polish Gliders 1: MiG-29
- Producent: Aztec Models
- Nr katalogowy: D48-036
Schematy malowań
- MiG-29UB „15”, 1. elt Mińsk Mazowiecki 2009; schemat malowania: szary, ciemny szary / jasno szaro-niebieski; okolicznościowe godło kościuszkowskie na grzbiecie
- MiG-29 „77” (ex-czeski „7702”), 1. elt Mińsk Mazowiecki, PKW Orlik 2006; schemat malowania: jasnoszary, szary, ciemnoszary / jasno szaro-niebieski
- MiG-29 „4113” (ex-niemiecki „29+12”), 41. elt Malbork 2004; schemat malowania: szary, ciemny szary / jasno szaro-niebieski
- MiG-29 „77” (ex-czeski „7702”), 1. plm Warszawa Mińsk Mazowiecki 1995; schemat malowania: jasnozielony, ciemnozielony, piaskowy, brązowy / szary
- MiG-29 „4121” (ex-niemiecki „29+20”), 41. elt Malbork 2004; schemat malowania: szary, ciemny szary / jasno szaro-niebieski
Opis szczegółowy
Wprowadzenie
Właściwie gdy zobaczyłem ten zestaw kalkomanii, liczyło się dla mnie tylko jedno – wielkie godło kościuszkowskie dla MiGa-29UB z Mińska Mazowieckiego. Nie jest to pierwsza próba podejścia do tego tematu – próbował IPMS Świdnica, a i polscy modelarze również starali się przygotować we własnym zakresie maski dla tego pięknego malowania. Czy zatem firma z Ameryki Łacińskiej miałaby być tym, której się udało?
Instrukcja
W odróżnieniu od wcześniej opisywanego przeze mnie zestawu Polish Gliders 2:TS-11 Iskra, instrukcja jest dość poważnych rozmiarów bowiem są to trzy kompletnie zadrukowane kartki formatu A4 – jedna kolorowa i dwie czarno-białe. Każdego MiGa potraktowano dość poważnie, bo opisano historię egzemplarzy jak również rozrysowano kamuflaż bez oznaczeń. Jest też podane rozmieszczenie napisów eksploatacyjnych, są osobno rozrysowane wewnętrzne powierzchnie stateczników pionowych, a w jednym przypadku pokazano uchylane osłony wlotów powietrza.
Jest naprawdę nieźle, biorąc pod uwagę, że nie jest to temat w którym autorzy kalkomanii czuliby się „jak u siebie”. Musieli oczywiście skorzystać z pomocy polskich miłośników lotnictwa. Z pewnością wiele niezbędnych informacji znaleźli w Internecie.
Jakie zatem błędy rzucają się na pierwszy rzut oka? Schematy malowania #1 i #5 rozrysowano jako dwukolorowy. W rzeczywistości jasna barwa kamuflażu nie odpowiada kolorowi spodu. Oczywiście słynna „15” należy do 1. elt, a nie 41. elt, ale jest to już naprawdę drobiazg, nie mający wpływu na wykonywany przez nas model. Sugerowane kolory są dobre choć oczywiście trzeba porównać z innymi źródłami, choćby z wymienionymi poniżej numerami miniRepliki.
Jakość
Wszelkie, oceniane na pierwszy rzut oka, właściwości kalkomanii na „tak”. Widać, choćby po kolorze białym, że barwy są odpowiednio nasycone, druk precyzyjny, a film wokół znaków naprawdę minimalny. Plus!
Wierność odwzorowania
Myślę, że wszyscy czytający te słowa, najbardziej czekają jednak na ten rozdział. Bo można się obejść bez pięknych instrukcji, można samodzielnie wycinać znaki z jednego wielkiego arkusza pokrytego filmem. Ale niewielu jest takich, którzy są w stanie poprawić źle zaprojektowane kalkomanie.
Zacznijmy zatem od wielkiego godła, którego wierności odwzorowania bałem się najbardziej. Już pierwsze spojrzenie upewnia mnie, że projektanci przyłożyli się do tego elementu zestawu. Znak nie jest regularnym okręgiem, co spowodowane jest koniecznością ułożenia go na centralnym „garbie” MiGa. Szczerze mówiąc bardzo jestem ciekaw właściwości mechanicznych kalkomanii, bowiem znak zachodzi też na dwa wybrzuszenia kryjące silniki.
Ponadto godła eskadr są dobrze oddane, podobnie jak okolicznościowe logo PKW Orlik czy też oznaczenia zakładów remontowych. Znów, podobnie jak w przypadku znaków do TS-11, zabrakło szachownic – są tylko dwie. Są też dodatkowe cyfry, dzięki którym teoretycznie można by zrobić inne maszyny z Mińska Mazowieckiego czy Malborka. Niestety ich krój jest niewłaściwy i zupełnie inny od pozostałych.
Podsumowanie
Zdecydowanie lepszy zestaw od tego z numerem #48-037. Wybór ciekawych oznakowań i malowań wraz z dobrym opracowanie tematu sprawiają, że warto się zainteresować kalkomaniami z Meksyku. Mimo pewnych niedociągnięć, polecam!
Ten sam zestaw został wydany w skali 1/72 i nosi numer #D72-036.
By jeszcze bardziej zachęcić do zrobienia MiGa-29UB w tym właśnie malowaniu i pobudzić wyobraźnię, kilka zdjęć z roku 2009.
Podziękowania dla Pawła Bondaryka za możliwość wykorzystania jego zdjęć pochodzących z serwisu Lotnictwo.net.
Thanks to Aztec Models for the review sample.
Literatura
- Mayer, Karol: MiGi-29 w Malborku, miniReplika #44, 2005
- Mayer, Karol: MiGi-29 z 1.eskadry, miniReplika #45, 2005
- Czajkowski, Norbert: MiGi-29 PKW Orlik, miniReplika #51, 2006
- Czajkowski, Norbert: Tyle lądowań ile startów…, miniReplika #53, 2007
- Czajkowski, Norbert: Nowości w 41. elt, miniReplika #57, 2008
- Czajkowski, Norbert: MiGi-29 z PKW Orlik 2, miniReplika #61, 2009




















