1/350 Mikasa Wooden Deck – KA Models #MD-35001
Nieodmiennie cieszy mnie fakt, że kiedy technologia wykonania modeli, czy też dodatków waloryzujących zdaje się osiągać absolutny szczyt, kiedy trudno sobie wyobrazić co jeszcze można by wymyślić – wówczas to pojawia się nowy chwytliwy i często zaskakujący pomysł. Tak właśnie swój rynkowy żywot rozpoczynały żywice, blaszki fototrawione, toczone lufy, czy choćby „wydmuszki” vacu. W ostatnich latach pojawiła się natomiast kategoria wooden deck. Ha, wydawać by się mogło, że oczywistą oczywistością jest aby drewniane pokłady okrętu odwzorować właśnie w drewnie. Słusznie. Nie zapominajmy jednak, że w skali 1/350 każdy milimetr mini-pokładu odpowiada 35 centymetrom w świecie rzeczywistym. A zatem jest potrzeba, jest pomysł, ale jest również wyzwanie technologiczne.
Jedną z firm dzielnie stawiających czoła podobnemu przedsięwzięciu jest koreańska KA Models. Co ciekawe, firma ta znana była do niedawna niemal wyłącznie z doskonałej jakości fototrawionych i aluminiowych akcesoriów do modeli samochodów sportowych 1/24. Jej „drewnianą” serię produktową dedykowaną morskiej trzysta pięćdziesiątce rozpoczął właśnie nasz bohater, czyli pokład do modelu pancernika Mikasa ze stajni Hasegawy.
W skład propozycji #MD-35001 wchodzi 9 elementów wykonanych z drewna oraz mała blaszka z trzema detalami. Wzdłużne linie podziału desek wykonano przy użyciu lasera. Zarówno faktura, jak i odcienie poszczególnych fragmentów pokładu są delikatnie zróżnicowanie, co znacząco podnosi wrażenie realizmu. Pokład wykonany z jasnego drewna, daje nam ponadto dość szerokie pole manewru w zakresie ewentualnej „kreacji” ostatecznego odcienia. Tu pomocna okaże się wszelka standardowa chemia do drewna, jak lakiery barwiące, czy bejce. Niezwykle ważną cechą produktu, jest ekstremalnie mała grubość mini-pokładu. Dzięki temu, nasze obawy o wizualne obniżenie wysokości nadbudówek i drobnego wyposażenia pokładowego, są nieuzasadnione. Oznacza to również, że usunięcie fabrycznej faktury plastikowego pokładu, okaże się zabiegiem zbędnym.
Obecnie, pokłady KA Models realizowane są w konwencji samoprzylepnej (czyli jak mawiają nasi czescy przyjaciele: self-adhesive). Doszły mnie jednak słuchy, że wczesne serie produkcyjne nie posiadały podkładowego kleju. Trudno orzec, czy działa to na plus, czy na minus. Wiem, że wielu modelarzy woli samodzielnie przygotować spoiwo, nie ufając podobnym wynalazkom. Jeśli można się do czegoś przyczepić, to jedynie do sposobu przygotowania otworów pod infrastrukturę zabudowy okrętu. Wszystkie te kółeczka i prostokąty wyglądają jak wypalone, a ich krawędzie są dość nierówne. Obróbka nie sprawi większych kłopotów, pytanie natomiast – czy po wyrównawczym przeszlifowaniu krawędzi, otwory te nie będą zbyt duże. Innymi słowy, czy nie pojawi się konieczność uzupełnienia szczelin pomiędzy krawędzią pokładu a np.: ściankami nadbudówek.
Podsumowanie
Koreański Wooden Deck, pomimo drobnych mankamentów i kilku nie do końca rozwianych wątpliwości, wydaje się być produktem o bardzo wysokiej jakości. Tym bardziej warto odnotować, że seria rozwija się dość dynamicznie i obejmuje już kilkanaście pozycji wspartych produktami oznaczanymi jako Deluxe, tj. zestawami pokładów uzupełnionymi o zwiększoną liczbę blaszek fototrawionych (np.: #MD-35013 – Bismarck Wooden Deck Deluxe for Tamiya). Osiągalne są także produkty uniwersalne, oferujące prostokątne arkusze deskowania w skalach: 1/700, 1/500, 1/350 oraz 1/250 (#MD-00001 do #MD-00004). Podobnie przedstawia się sytuacja w „bratniej” skali 1/700 (ok. 20 dostępnych zestawów) co powoduje, że „drewniane wsparcie” KA Models w budowie miniatur ciężkich krążowników, pancerników i lotniskowców ( jak dotąd wyłącznie okrętów japońskich, niemieckich, amerykańskich i brytyjskich) jest na wyciągnięcie ręki.
Tytułem zakończenia
WOODEN DECK jest jednym z elementów grupy produktowej KA Models, noszącej wspólną marketingową nazwę MK1 Design. Do grupy tej należą także serie:
- SHIP – zestawy blaszek fototrawionych, toczone lufy artylerii okrętowej, metalowe „nóżki” pod modele, etc w skali 1/700 i 1/350,
- MILITARY – zestawy blaszek do pojazdów pancernych w skali 1/35,
- AERO – zestawy blach i żywic do współczesnych samolotów bojowych w skali 1/48.
Rozrzut tematyczny i technologiczny tejże grupy wydaje się bardzo bałaganiarski. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że po ugruntowaniu swej pozycji w sektorze dodatków do samochodów 1/24, KA Models intensywnie sonduje popyt w innych obszarach rynku. Wspomniane bałaganiarstwo, jest więc objawem ofensywy mającej na celu wskazanie najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju. Drewno, fototrawionki, żywica, toczone aluminium, metalowe odlewy, zestawy dedykowane i uniwersalne, różna tematyka i skale – wszystko to zaczyna silnie intrygować. Z całą pewnością warto śledzić dalsze projekty i poczynania ambitnej koreańskiej firmy zwłaszcza, że z dostępnością jej produktów w polskich sklepach, jest coraz lepiej.


















