1/144 Boeing 737-500 PLL LOT – LimaOscar Decals #LD144-2
Metryczka zestawu
- Pełna nazwa zestawu: Boeing 737-500 PLL LOT Star Alliance
- Producent: LimaOscar Decals
- Nr katalogowy: LD144-2
Schematy malowań
- Boeing 737-500, SP-LKE, Polskie Linie Lotnicze LOT; malowanie specjalne Star Alliance
Opis szczegółowy
Wprowadzenie
Tyle już razy omawiałem nie polskie kalkomanie do polskich liniowców, że właściwie straciłem nadzieję, że przyjdzie mi omówić kalkomanie do LOT-owskich maszyn wyprodukowane w Polsce. A tu taka niespodzianka z początkiem 2011 roku! Od razu trzy produkty w skali 1/144 czyli tak naprawdę zaczęło się z wysokiego „C”.
Instrukcja
Schemat malowania jest jednocześnie instrukcją. Nie ma informacji zbędnych, za to jest parę takich których nie widziałem u innych producentów (Brasil Decals, Nazca Decals, TwoSix Decals). Samolot rozrysowano w czterech rzutach, co nie jest standardem. Ponadto nareszcie ktoś mi podpowiedział z jakich kolorów składa się malowanie skrzydeł polskich Boeingów. Przyznaję, że nurtowało mnie to od dawna i nie dawało spokoju. Byłem pewien, że na zdjęciach odczytuję co najmniej trzy kolory. Jak dla mnie jeden z pierwszych wyraźnych plusów.
Na liście małych niedostatków zapisuję brak numerków przy znakach na arkuszu i odniesień na rysunku. Wprawdzie naklejek nie jest tak dużo by nie można się było połapać, niemniej nie udało mi się zlokalizować na podstawie zdjęć położenia czterech napisów OUT HERE IN EMERGENCY.
Aktualizacja: firma LimaOscar Decals wyjaśnia, że napisy OUT HERE IN EMERGENCY są malowane na wszystkich samolotach — zarówno na Boeingach, jak i na Airbusach. Oznaczone nimi są awaryjne drzwi w suficie, a jest to informacja przede wszystkim dla ratowników służb naziemnych. Na samolotach PLL LOT są one… zamalowane. LimaOscar Decals dorzuca te napisy, bo… czemu miałaby ich nie dorzucić. To bardzo dobry pomysł i firmie należy się uznanie za tego typu dodatki.
Jakość
Co tu dużo mówić. Wszyscy, którzy widzieli / kładli najnowsze kalkomanie Techmodu wiedzą że nie ma żadnych negatywnych niespodzianek. Cieniutki film, nieznacznie wystający poza znaki, doskonałe nasycenie kolorami i niezwykła wprost precyzja druku, to znaki charakterystyczne producenta z Dąbrowy Górniczej. Najwyższa światowa liga!
Najbardziej ujęły mnie wspominane już wcześniej napisy wskazujące drogi ewakuacyjne, malutkie logo IATA i Star Alliance z wyraźnymi napisami oraz naprawdę mikroskopijnych rozmiarów (ale wciąż dający się odczytać) napis EXIT na drzwiach.
Wierność odwzorowania
Z pewnością na arkuszu nie znajdziemy dokładnie wszystkich napisów i znaków eksploatacyjnych, ale w tej skali jestem w stanie to przyjąć. Dołożyłbym jednak komplet czerwonych linii ostrzegawczych na spodzie kadłuba (jedna na wysokości silników, druga mniej więcej na wysokości przednich drzwi i trzecia na pokrywach przedniego podwozia). Zabrakło mi też ciekawego i dość trudnego do odtworzenia metodą chałupniczą znaku — białej spiralki malowanej w osi obrotu ruchomych elementów silnika. Poza tymi drobiazgami, nie umniejszającymi wcale wartości zestawu, bardzo dobrze.
Podsumowanie
Firma LimaOscar Decals oparła się od razu na dwóch solidnych fundamentach — wydruk w Techmodzie i rysunki przygotowane przez Jacka Jackiewicza. Duży plus już na wstępie, bowiem dobra jakość gwarantuje przywiązanie klientów. Jak już wiele razy pisałem, mnóstwo zestawów kalkomanii świetnie prezentuje się w sklepach internetowych. Kiedy przychodzi do ozdabiania znakami miniatur, jest tylko rozczarowanie i zawód. Tu jednak powinno być zupełnie odwrotnie, bowiem Techmod jest gwarantem jakości wydruku i własności mechanicznych. Z drugiej strony firma LimaOscar Decals zaskarbiła sobie moją przychylność doborem tematów i tak naprawdę odwagą. Bo przecież wiadomo nie od dziś, że nad Wisłą najwięcej powstaje modeli samolotów… niemieckich. I to raczej nie współczesnych. Myślę jednak, że maszyny LOT-owskie są na tyle atrakcyjne wizualnie, że na kalkomanie skusi się niejeden obcokrajowiec. Czego debiutującej firmie gorąco życzę.
Zestaw kalkomanii udostępnił producent — firma LimaOscar Decals. Bardzo dziękujemy.







