1/144 LOT Polish Airlines – BDecals (Brasil Decals) #BD144-861
Metryczka zestawu
- Pełna nazwa zestawu: LOT POLISH AIRLINES
- Producent: BDecals (Brasil Decals)
- Nr katalogowy: BD144-861
- Schematy malowań:
- Boeing 767-35DER „SP-LPA” Warszawa; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- Boeing 767-341ER „SP-LPE”; schemat malowania: malowanie specjalne – cały samolot biały z czarnym statecznikiem pionowym, duże logo i napis Star Alliance, małe znaki PLL LOT
- Boeing 767-25DER „SP-LOA” Gniezno; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- Boeing 737-45D „SP-LLA”; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- Boeing 737-36N „SP-LMC”; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- Boeing 737-55D „SP-LKE”; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- Boeing 737-55D „SP-LKE”; schemat malowania: malowanie specjalne – cały samolot biały z czarnym statecznikiem pionowym, duże logo i napis Star Alliance, małe znaki PLL LOT
- Embraer ERJ-145MP „SP-LGM”; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT
- ATR 72-202 „SP-LFE”; schemat malowania: standardowy dla PLL LOT z małym logo i napisem EuroLOT
- ATR 42-512 „SP-EDB””; schemat malowania: standardowy dla EuroLOT
Opis szczegółowy
Instrukcja
W przypadku tego zestawu trudno mówić o instrukcji. Zamiast niej są cztery kartki formatu A3 z bardzo dokładnie i ładnie wydrukowanymi sylwetkami bocznymi poszczególnych samolotów. Malowanie pokazano zawsze z dwóch stron, do pełni szczęścia brakuje zaś widoków od góry i od dołu. Choć kolorów na samolotach naszego narodowego przewoźnika jak na lekarstwo, to jednak przydałby się ich opis przy pomocy jakiegoś znanego wzornika lub katalogu producenta farb.
W schemacie malowania B767 Warszawa pominięta została rejestracja SP-LPA, ale zapewne większość wykonujących ten model spostrzegłaby to niedopatrzenie.
Jakość
O rety! Tak pomyślałem sobie otwierając torebkę z arkuszami kalkomanii. Są naprawdę wielkie. Dwa arkusze formatu A4, jeden mniejszy z okienkami i napisami eksploatacyjnymi i w końcu całkiem malutki z godłem Polski i herbami Gniezna i Warszawy dla Boeing’ów 767.
Kolejne słowa zachwytu wyrwały mi się przy bliższym przyjrzeniu się arkuszom. Doskonałe nasycenie kolorami i niezwykle precyzyjny druk od razu rzucają się w oczy. Jedynym mankamentem (niezbyt uciążliwym), którego się dopatrzyłem jest konieczność wycinania każdego znaku osobno, ponieważ wszystkie znajdują się na wspólnej warstwie przezroczystego filmu.
Wierność odwzorowania
Można by przekopywać tony prasy polskiej i zagranicznej w poszukiwaniu tych samolotów w tych właśnie wariantach malowania. Ale po co kiedy na wyciągnięcie ręki jest świetna strona internetowa, znana z pewnością nie tylko miłośnikom liniowców. Oczywiście chodzi o Lotnictwo.net. Wystarczy wpisać odpowiednią rejestrację i pokazuje się komplet zdjęć konkretnej maszyny z różnych okresów użytkowania.
Wszystkie samoloty obejrzałem zatem dokładnie i szczerze mówiąc nie znalazłem żadnych rozbieżności. Każdy najmniejszy znaczek „IATA”, „GE” czy „Star Alliance” jest na miejscu. Jedyne na co trzeba uważać przy naklejaniu kalkomanii to wielkie znaki „STAR ALLIANCE” na samolotach w malowaniach specjalnych. Najlepiej będzie chyba rozciąć litery i naklejać je osobno by ich położenie było zgodne z tym na oryginałach.
Parę słów komentarza należy się też barwom LOT-u. Oczywiście postrzeganie kolorów jest dość indywidualną sprawą, ale wydaje mi się, że granatowy w oryginale nieco wpada w fioletowy. Na kalkomaniach jest zaś ewidentnie ciemno-granatowy.
Podsumowanie
Ach, żeby tak ktoś w Polsce pomyślał o miłośnikach samolotów pasażerskich i fanach PLL LOT… Z pewnością lotnictwo cywilne cieszy się o wiele mniejszym powodzeniem wśród polskich modelarzy, ale może warto było zaryzykować i wypuścić podobny zestaw. Niestety Brazylijczycy nas ubiegli i zdaje się, że całkiem dobrze na tym wyszli. Bo trzeba dodać, że nie jest to pierwsza edycja kalkomanii dla polskich samolotów pasażerskich. W ubiegłym roku ukazał się zestaw oznaczony numerem BD144-141 i jest już niemal nieosiągalny.
No i jeszcze sprawa modeli. Wśród rekomendowanych jedynie miniatury Minicraftu są dostępne w Polsce i to też dość nieregularnie. B767 Revell’a chwilowo wycofany jest z katalogu, a o zestawach Welsh Models można jedynie pomarzyć.













