Testors A7778 + Metal Aztek

Aztek A7778

Minęły czasy kiedy zachodnie gadżety modelarskie były niedostępne dla polskich modelarzy. Coraz częściej używane są nie domowe samoróbki, czy nieśmiertelna radziecka kopia Badgera, ale dedykowane profesjonalne akcesoria modelarskie. Do tych ostatnich bez wątpienia należy właśnie zestaw A7778 z metalowym aerografem Aztek firmy Testors.

Metryczka zestawu

  • Pełna nazwa zestawu: Aztek Metal Airbrush Kit
  • Producent: Testors
  • Nr katalogowy: A7778
  • Liczba i rodzaj elementów: Aerograf, 9 dysz różnej średnicy, 7 pojemniczków na farbę oraz przejściówki do kompresora
  • Charakterystyka ogólna: A480 jest aerografem dwufunkcyjnym, czyli ma możliwość płynnego dozowania farby i powietrza. Kolejną cechą jest wewnętrzne mieszanie farby i powietrza — farba łączy się z powietrzem wewnątrz aerografu i opuszcza go przez dyszę, która nadaje tej mieszaninie odpowiednie właściwości, jak np. szerokość strumienia.

Opis szczegółowy

Opakowanie

Aztek A7778Aztek A7778Aztek A7778
Po otwarciu pudełka całość prezentuje się… dostojnie. Kolorowe niebieskie opakowanie ze zdjęciem zestawu i wypisanymi elementami kryje w sobie solidne kartonowe pudełko. To jednak nie jest właściwe opakowanie zestawu. Wszystkie elementy są ukryte w bardzo eleganckim drewnianym etui, a każda część zestawu ma w nim wyżłobione własne miejsce. To naprawdę robi wrażenie. Otwierając pudełko z A7778 obcujemy z luksusem, podobnie jak przy otwieraniu kompletu drogich piór wiecznych czy pudełka hawańskich cygar. Ogromny plus za tak profesjonalne podejście do tematu.

Instrukcja

Aztek A7778Aztek A7778
Czarno-biała instrukcja zawiera podstawowe informacje o pracy z aerografem, a także o sposobach jego czyszczenia i uwagach odnośnie stosowanych chemikaliów i akcesoriów. Jest czytelna i nie powinna sprawiać nikomu kłopotów.

Jakość wykonania

Aztek A7778
Wypuszczając metalowego Azteka Testors wyszedł naprzeciw oczekiwaniom klientów upominających się o metalowy aerograf. Nabywcy chcieli używać sprzętu metalowego, podobnie jak produkty renomowanych producentów, jak Iwata (bardzo popularna w USA) czy Paasche.
Aerografy Testorsa są na ogół plastikowe, co w kręgach modelarskich często odbierane jest jako brak profesjonalizmu. Nie jest to prawdą i będę bronił Azteków. Tworzywo użyte do ich budowy ma bardzo dobre właściwości wytrzymałościowe, a popsucie takiego aerografu nie jest wcale łatwiejsze niż aerografów metalowych. Koszt wymiany dyszy Testorsa również nie jest większy niż zakup np. nowej igły do tradycyjnego aerografu.

Metalowy Aztek nie jest do końca metalowy, metalowa jest tylko obudowa. Nie jest to wada, gdyż dzięki temu aerograf zyskuje na stabilności bez nadmiernego zwiększania wagi. Wszystkie elementy zestawu wykonane są bardzo starannie, nie dając pretekstu do napisania na ten temat choćby jednego złego słowa. Dołączone pojemniczki mają bardzo różne rozmiary, dzięki czemu łatwo można dobrać odpowiedni do wykonywanej właśnie pracy malarskiej.

Jedyną wadą, niestety wcale nie najmniejszą, jest możliwość przeciekania farby z komory mieszania do mechanizmu spustowego, co w konsekwencji może go całkowicie unieruchomić. Taka konstrukcja nie jest godna pochwały, ale Testors najwyraźniej nie traktuje tego jako problem lub wadę. Rozwiązaniem jest rozmontowanie aerografu i oczyszczenie go z zaschniętej farby, czego na szczęście nie trzeba robić zbyt często. Radziłbym taką ingerencję jedynie tym modelarzom, którzy nie boją się śrubokręta i odrobiny mechaniki.

Wyposażenie

Aztek A7778
Zestaw A7778 jest najlepiej wyposażonym spośród zestawów oferowanych przez Testorsa. Ma wszystko, co jest potrzebne do pomalowania dowolnego modelu w dowolne barwy dowolnym rodzajem farby. W pudełku znajdziemy:

  • Aerograf Metal Aztek A480 (A470M)
  • Wężyk o długości 6 stóp (około 1,8 metra)
  • 9 dysz o różnych parametrach
  • Pojemniczki na farbę:
    • 2.5cc — plastikowy z bocznym zasilaniem farbą
    • 3 cc, 7.5 cc i 10 cc — plastikowe grawitacyjne
    • 12cc — plastikowy podciśnieniowy z górnym otworem zasilającym
    • 28cc i 33cc — szklane podciśnieniowe z plastikowymi nakrętkami
  • Adapter podłączeniowy do kompresora
  • Adapter do puszki ze sprężonym gazem (w zestawie znajduje się również zapasowa uszczelka)
  • Uniwersalny kluczyk do montażu/demontażu dysz i czyszczenia aerografu

Ergonomia

Trzeba przyznać, że ergonomia jest bardzo mocną stroną aerografu. Jest lekki, leży bardzo dobrze w dłoni, a spust i regulacja skoku igły działają bardzo lekko, co ułatwia precyzyjne ich regulowanie. Kolejny plus dla Azteka.
Sam aerograf jest skonstruowany w taki sposób, że mogą go używać osoby lewo i praworęczne. Wynika to z wyprofilowania korpusu i z możliwości podłączenia każdego ze zbiorniczków z lewej lub prawej strony aerografu.

Podsumowanie

Wydawać by się mogło, że Testors wypuszczając metalowego Azteka nareszcie spełnił oczekiwania zwolenników swoich aerografów. Niestety tak się jednak nie stało. W zasadzie jest to Aztek A470 z metalową obudową. Mam wrażenie, że Testors zatrzymał się w pół drogi. Cała mechanika nadal jest wykonana w większości z plastiku. Wniosek z tego, że jeżeli lekkość A470 wynikająca z jego plastikowej natury nie była dla kogoś wadą, nie warto przepłacać. Powód jest prosty — poza ciężarem metalu i wyglądem nowy Aztek nie oferuje nic więcej, niż jego starszy brat A470.

Aztek A7778
Nadmienić tutaj trzeba, że A470 mimo tego, że nie jest doskonały, jest dopracowanym aerografem i jest godny polecenia. Idąc dalej tym tropem, A480 (A470M) dziedziczy wszystkie zalety i wady, jakie posiadał A470, gdyż na dobrą sprawę jest jego metalową odmianą. Można by zapytać w tym miejscu, po co poprawiać coś, co nie było nigdy wadą, myślę tu o plastikowych elementach mechanizmu. Jestem w stanie się zgodzić ze stwierdzeniem, że nie było potrzeby wykonywania mechaniki z metalu, tym bardziej, że cała seria dysz też jest plastikowa.

Aztek A7778
Testors za metalową obudowę życzy sobie 50$ więcej niż za ten sam zestaw z A470 co jest chyba przesadą w stosunku do oferowanych zmian i ewentualnych korzyści dla użytkownika. Znając życie i prawa marketingu różnica między Aztekiem wykonanym w 100% z metalu a jego plastikowym bratem byłaby znacznie większa niż 50$.

W moim subiektywnym odczuciu cała seria aerografów Aztek ma coś w sobie, co zachęca do malowania nimi. Nie ma wokół nich aury tajemniczości i wysokich wymagań. Wystarczy podłączyć do kompresora, nalać farby i malować, a po skończonej pracy przepłukać kilka razy i gotowe. Sama przyjemność.