PWS-33 Wyżeł – 1/48 Ardpol

Historia i opis konstrukcji

Samolot PWS-33, o wojskowej nazwie Wyżeł, został zaprojektowany w 1937 roku przez W. Czerwińskiego i Z. Jabłońskiego przy współpracy z F. Misztalem. Założeniem konstruktorów była budowa samolotu treningowego do szkolenia pilotów na maszyny dwusilnikowe – nowy myśliwiec pościgowy Wilk oraz bombowiec Łoś. Oba prototypy zbudowano w roku 1938, a pierwszy lot na egzemplarzu prototypowym PWS-33/I odbył się na przełomie sierpnia i września 1938 roku.
Wyżeł był dwusilnikowym, dwuosobowym samolotem o konstrukcji drewnianej
w układzie wolnonośnego dolnopłata z podwójnym usterzeniem pionowym oraz chowanym podwoziem. Napęd stanowiły dwa silniki 4-cylindrowe, rzędowe PZInż. Major 4B (na licencji Waltera) o mocy nominalnej 88 kW, maksymalnej startowej 96 kW. Uzbrojenie składało się z km PWU 7,9mm wz. 36, fotokarabinu oraz wyrzutników bombowych Świąteckiego SW 1×12 wz. 37 na dwie bomby 12,5 kg.

Model

PWS-33 Wyżeł
Do budowy modelu Wyżła użyłem zestaw żywiczny firmy Ardpol o numerze katalogowym 48204, blaszkę fototrawioną PART S48-107 z km PWU wz. 33, wyrzutniki bombowe z blaszki fototrawionej od P.11c Mirage Hobby oraz szereg materiałów pomocniczych (blaszki aluminiowe, arkusze polistyrenu). Model został wcześniej opisany w dziale Recenzje zestawów w odrębnym artykule.

Budowa

Model przedstawia drugi egzemplarz prototypowy z okresu prób w ITL w 1939 roku.

Kabina i kadłub

Prace przy modelu rozpocząłem od kabiny pilota i ucznia. Większość elementów jej wyposażenia postanowiłem wykonać od nowa, zastępując oryginalne, dość uproszczone wnętrze. Po odcięciu elementów od nadlewek technologicznych zeszlifowałem fakturę wewnętrznych boków kadłuba. Następnie wkleiłem wręgi, wykonane z polistyrenu 0,5mm i podłogę. Do tak spreparowanych burt kabin zamocowałem elementy instalacji – skrzynkę elektryczną, dźwignie sterowania silnikiem i wyrzutnikami bombowymi, przewody instalacji elektrycznej, cięgna sterów kierunku pomiędzy orczykami – wszystkie wykonane własnoręcznie. Połówki kadłuba z tak przygotowanym wyposażeniem pomalowałem Mr. Resin Primer a następnie srebrną farbą Gunze H8. Z istniejącej dokumentacji fotograficznej, a także zgodnie z praktyką polskich przedwojennych wytwórni lotniczych przyjąłem, iż był to właśnie kolor srebrny.

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł
PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł

Fotele załogi wykonałem od podstaw z blaszki 0,2mm i żywicznych siedzisk. Pomalowałem je na kolor aluminiowy z brązowymi siedziskami. Uzbrojone w pasy z blaszki z zestawu, pomalowałem na kolor imitujący wytrzymałe płótno (szarozielony). Również na kolor aluminiowy pomalowałem drążki sterowe oraz dźwignie i orczyk.

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł

Tablice przyrządów zrobiłem z elementów fototrawionych z zestawu. Pod blaszki, pomalowane na czarno, podkleiłem filmy z zegarami, a pod nie żywiczne podstawy tablic. Tak spreparowane tablice wkleiłem w kadłub (przednia) oraz do środkowej wręgi kabiny (tylna). Pozostało zamocowanie drążków sterowych, z dodanym spustem km-u, w poprawionych na prostokątne otworach w podłodze.
W przedniej części kadłuba zamocowałem lufę km PWU wz. 33 z osłoną (model wz. 36
z zewnątrz był prawie identyczny jak wz. 33) wykonany z zestawu Part S48-107. Oryginalnie producent modelu oferuje tylko gładką lufę tegoż km-u.
Tak przygotowany kadłub został sklejony w całość. Po sklejeniu okazało się że dolna krawędź łączenia polówek kadłuba wymaga zaszpachlowania. Powstała tam szpara i nierówności. Do jej wyrównania i zaklejenia użyłem po prostu większej ilości SuperGlue.
Na tym etapie prac rozciąłem osłonę kabiny na poszczególne elementy składowe. Doskonale sprawdziło się przy tej operacji narzędzie – piłka czeskiej firmy JLC, będące w istocie żyletką z naciętym na krawędziach uzębieniem.

Skrzydła i usterzenie

Skrzydła wykonane są jako całe i posiadają kołeczki ustalające, co sprawiło, że ich montaż nie sprawił problemów. W miejscu połączenia z kadłubem powstała mała szczelina, którą zaszpachlowałem SuperGlue. Chodnik wejściowy na lewym skrzydle, zbyt gruby, zeszlifowałem i zastąpiłem blaszanym z naciętymi stopniami.

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł

Pewnym uproszczeniem producenta było wykonanie lotek i klap jako całe (zamknięte), gdyż tego typu klapy jak na Wyżle – tzw. typ krokodyl – składały się z 2 części (górnej i dolnej). Na górne połówki wykorzystałem elementy żywiczne a dolne wraz z użebrowaniem dorobiłem z blaszki aluminiowej 0,2mm. Gotowe klapy zostaną zamocowane w pomalowanym podstawowym kolorem modelu w pozycji otwartej.

PWS-33 Wyżeł

Elementy stateczników pasują dobrze do kadłuba i ich zamocowanie nie sprawiło problemu. Więcej uwagi należało poświęcić utrzymaniu prawidłowej geometrii sterów podczas klejenia szybkowiążącym SuperGlue. Usterzenia bez zbędnego wysiłku, dzięki fabrycznie oddzielonym powierzchniom, wykonałem ze sterem poziomym i sterami kierunku lekko wychylonymi.

PWS-33 Wyżeł

Podwozie i silnik

W pierwszej kolejności skleiłem obudowy wraz z przednią osłoną. Te elementy pasują do siebie dość dobrze i obyło się bez większej ilości szpachli. Następnie do środka wkleiłem silniki, wcześniej pomalowane metalizerami ModelMaster. Po ich zamocowaniu trzeba było dorobić wewnętrzny odcinek rur wydechowych, z kawałeczka plastiku, gdyż po wklejeniu silnika pozostała szpara pomiędzy nim a rurami. Dodałem także poprzeczne rury konstrukcji gondol.
Dolną powierzchnię skrzydeł w miejscu zamocowania gondol pomalowałem, tak jak ich wnętrza na srebrno. Gondole z silnikami po wyschnięciu farby przykleiłem do skrzydeł. Spasowanie gondol do profilu skrzydła nie było dokładne i miejsce łączenia trzeba było wypełnić szpachlówką.

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł

Podwozie, składające się z kilku elementów wkleiłem do gotowych zamocowanych gondol. Ze względu na kruchość żywicy przy jego wklejaniu (podwozie składa się z kilku delikatnych i cienkich elementów) należało zachować ostrożność. Podzespoły podwozia po zamocowaniu pomalowałem na srebrno. Koła podwozia, które będą zamocowane w końcowym etapie prac pomalowałem używając na opony własnej mieszanki imitującej gumę (czarny matowy z dodatkiem ciemnego brązu), a felgi oczywiście na srebrno.

Malowanie

Cały model przed malowaniem został pokryty Mr. Resin Primer (szpachlówko-podkład wykańczający do żywicy produkcji Gunze). Zabieg ten miał na celu ostateczną korektę ewentualnych wad powierzchni i miejsc połączeń a także poprawę przylegania właściwej warstwy emalii.

PWS-33 Wyżeł

Do malowania jako kolor khaki (tzw. późny khaki) użyłem mieszanki farb akrylowych ModelMaster (8 części 4708 ,1 część 4797), zaś dolne powierzchnie pomalowałem szaroniebieską Pactrą 93. Stery kierunku od zewnątrz pomalowałem białą matową Pactrą. Ramy osłony kabiny pilota i ucznia pomalowałem srebrnym Gunze H8.

PWS-33 Wyżeł

Prace wykończeniowe

Oznakowanie drugiego prototypu składało się wyłącznie z szachownic na sterach kierunku oraz skrzydłach. Kalkomanie nałożyłem na sidolux i zmiękczyłem płynem MicroSol. Ponieważ drugi prototyp nie był zbyt intensywnie wykorzystywany, ślady eksploatacyjne ograniczyłem jedynie do lekkich okopceń za rurami wydechowymi. Cały model został na koniec zabezpieczony lakierem półmatowym – mieszaniną sidoluxu i matowej Pactry.
Po naniesieniu i wyschnięciu kalkomanii na spodzie skrzydeł dokleiłem wyrzutniki bombowe z blaszki fototrawionej i 2 bomby lotnicze 12,5 kg pochodzące z modelu PZL P.11c Mirage. Teraz także zamocowałem fotele załogi i wcześniej przygotowane osłony kabiny, które wymagają dość mozolnego dopasowywania do kadłuba. Pozostało doklejenie celowników w kabinie i przed kabiną z blaszki załączonej do modelu. Z przodu kadłuba przykleiłem klosz reflektora, wcześniej malując jego wnętrze na srebrno. W skrzydła wkleiłem klapy w pozycji otwartej, a podwozie uzupełniłem o koła i osłony.

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł

Podsumowanie

Model żywiczny Ardpolu jest doskonałą odskocznią od modeli plastikowych. Przemyślany podział technologiczny (m. in. oddzielone powierzchnie sterowe) i dobrze spasowane elementy, poza drobnymi wyjątkami, sprawiają że makietę Wyżła buduję się łatwo i przyjemnie. W zestawie otrzymujemy część potrzebnych mediów w postaci blaszek, filmów i kalkomanii do wykonania makiety na zadowalającym poziomie. Oczywiście dołożenie kilku własnych elementów i wprowadzenie kilku poprawek znacząco podnosi walory modelu.
Niedosyt wywołuje brak kilku elementów na blaszce (np. wyrzutniki bombowe, klapy) oraz wykonanie lotek i klap skrzydłowych jako jeden element (w rzeczywistości były to lotki i klapy typu krokodyl, czyli 2-dzielne), czy skromne wyposażenie, jak na skalę 1:48, kabiny załogi.

Materiały źródłowe

  1. Glass Andrzej: PWS-33 Wyżeł. Ikaria #6, Wydawnictwo Militaria, Warszawa 1995.
  2. Sołtyk Tadeusz: Polska myśl techniczna w lotnictwie…. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, Warszawa 1983.

Model do budowy przekazała firma Ardpol. Dziękujemy.
Farby i chemię modelarską Gunze Sangyo przekazała firma Alfa7. Dziękujemy.

Galeria

PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł PWS-33 Wyżeł