Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) – 1/48

Historia

Jedną z przyczep towarowych używanych w latach międzywojennych w Wojsku Polskim była przyczepa Ursus do przewozu beczek z benzyną i olejem. Przystosowana była do ciągnięcia za samochodami ciężarowymi, w tym za powszechnie wykorzystywanym Ursusem A. Umożliwiała przewóz 3 beczek z paliwem i 2 beczek z olejem — w tamtym okresie zwanym oliwą.

Materiały

Do wykonania repliki przyczepy w skali 1/48 potrzebowałem następujących materiałów i narzędzi:

  • Koło od modelu samochodu pancernego wz.34 w skali 1/35
  • Arkusz polistyrenu grubości 0,5mm
  • Blaszka miedziana grubości 0,1mm
  • Blaszka aluminiowa grubości 0,2mm
  • Gumosil WW
  • Żywica Axson F19
  • Nóż z podwójnym ostrzem
  • Wykrojnik okrągły
  • Klej cyjanoakrylowy

Budowa

Pierwszym problemem przy budowie na jaki natknąłem się już na etapie planowania prac było pozyskanie kół do przyczepki. Ze zdjęć wynika, że były to koła takie same jak stosowane w samochodach ciężarowych i pancernych naszej ówczesnej armii. Niestety, w skali 1/48 nie znalazłem odpowiedniego modelu, więc zmuszony byłem do zapożyczenia koła ze skali 1/35 z modelu samochodu pancernego wz.34, wydanego przez firmę AGA.

Pomiary i przeliczenia wskazywały, iż powinno udać mi się zmniejszyć koło do skali 1/48. W tym celu pociąłem plastikowe elementy koła — felgę i pierścienie na ćwiartki, gumową oponę przeciąłem zaś w jednym miejscu i usunąłem zbędny kawałek. Elementy plastikowe zeszlifowałem do wymiaru odpowiadającego skali 1/48. Tak spreparowane elementy koła, dokładnie oszlifowane i zagruntowane, skopiowałem poprzez wykonanie ich żywicznych odlewów. Do stworzenia formy użyłem Gumosilu WW, a do wykonania odlewu żywicy AXSON F19.

Podstawowym materiałem użytym do budowy modelu przyczepki był polistyren w arkuszach o grubości 0,5mm, czasami nazywany HIPS. Można go nabyć w sklepach modelarskich i na aukcjach internetowych. Oferowany jest w arkuszach o różnych rozmiarach i grubości od 0,25mm do 5mm i więcej.

Ramę zbudowałem z płaskich pasków plastiku o szerokości 2mm, sklejając je ze sobą w ceowniki. Do cięcia plastiku na paski o równej szerokości użyłem noża z dwoma ostrzami OLFA SC-1. Nóż ten przy cięciu wąskich odcinków nie powoduje skręcania i wyginania materiału, jak ma to miejsce podczas cięcia pojedynczym ostrzem. Klejenie ramy rozpocząłem od sklejenia płaskowników dolnych o zarysie ramy. Następnie dokleiłem pionowe płaskowniki i ponownie jako ostatni element ceownika paski położone poziomo.

Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39)

Kolejnym posunięciem było doklejenie wzmocnienia ramy pod beczki. Kosze na beczki z oliwą zrobiłem z blaszki miedzianej, pociętej na paski o szerokości 1,5m i powyginanych w kształt litery U. Do ramy przykleiłem skrzynię narzędziową, złożoną z 5 kawałków i oklejoną w miejscu imitacji pokrywy i zawiasów blaszką miedzianą.

Następny etap prac obejmował wykonanie zawieszenia. Rozpocząłem od resorów, które zrobiłem z kolei z pasków blaszki aluminiowej, dającej się łatwo formować, a pozyskanej z wieczek od puszek po mleku mojej córci. Poszczególne pióra resoru, odpowiednio wygięte, posklejałem ze sobą tworząc kompletne resory zamocowane później do ramy. Do resorów, w ich najniższym punkcie, przykleiłem odcinek pręcika plastiku z ramki od modelu, pełniący rolę osi podwozia. Dorobiłem także okucia mocowania resoru do ramy z kawałków plastiku przyciętych na kształt trapezów.

Przyszedł czas na to, bym dokleił koła, które wcześniej odlałem z żywicy i obrobiłem usuwając nadlewy i niedoskonałości. W końcu przyczepka stanęła na własnych kołach. Dopełnieniem prac przy zawieszeniu było wykonanie błotników. Zrobiłem je z blaszki 0,1mm, gdyż próbnie wykonane z plastiku wyglądały mało finezyjnie. Do tylnych rogów ramy przyczepki dokleiłem pręciki plastiku mające imitować wsporniki. Do ich końcówek przykleiłem stopy z wyciętych za pomocą wykrojnika z arkusza plastiku kółek o średnicy 3mm.

Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39)

Wózek pomalowałem Mr.Surfacerem 1000, starając się aby wypełnił szczeliny pomiędzy paskami tworzącymi ceowniki. Po wyschnięciu szpachlówki i oszlifowaniu miejsc wymagających korekty pomalowałem całą przyczepkę na kolor khaki. Następnie pomalowałem opony kół na kolor gumy (czarny z domieszka brązowego i szarego) a resory na srebrno.

Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) PZL.23A Karaś

Prace wykończeniowe obejmowały naniesienie standardowych śladów eksploatacji, na które złożyły się odrapania farby, które wykonałem metalizerami oraz przybrudzenia za pomocą czarnej i brązowej farby oraz suchych pigmentów — jasno i ciemnobrązowego. Cały model w celu zabezpieczenia i nadania odpowiedniego wyglądu pomalowałem ostatecznie mieszanką bezbarwnego lakieru matowego i Sidoluxu.

Podsumowanie

Przyczepka paliwowa jest moim drugim modelem wykonanym od podstaw. Wykonanie jej zajęło mi tydzień wieczorno-nocnej pracy. Wykorzystuje ją podczas sesji zdjęciowych moich modeli samolotów w celu uatrakcyjnienia scenografii.

Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39) Przyczepa Ursus (Polska 1936-39)