French Wings #2: Nieuport-Delage Ni-D 29 & Ni-D 62 Family

Nieuport-Delage Ni-D 29 & Ni-D 62 Family

Stratus - French Wings #2 - Nieuport-Delage Ni-D 29 & Ni-D 62 Family

  • Autor: José Fernandez
  • Ilustracje: Teodor Liviu Morosanu
  • Media: format A4, miękka oprawa, 96 stron w tym 48 w kolorze
  • Język: angielski
  • ISBN-13: 978-83-612421-21-4

Od Wydawcy

Druga książka z nowej serii „French Wings” opisuje historię samolotów Nieuport-Delage Ni-D 29 & Ni-D 62 w lotnictwie francuskim. Doskonale ilustrowana wcześniej niepublikowanymi zdjęciami i ilustracjami. Przykłady malowań i oznaczeń.
Dodatkowo przedstawiono krótkie opisy użytkowania i wzory malowań samolotów użytkowanych przez: Belgię, Syjam, Japonię, Chiny, Hiszpanię, Włochy i Szwecję.

Opis szczegółowy

Tematyka

Tematem jest minimonografia rodziny samolotów Nieuport-Delage — od Ni-D 29C1, przez japońskie licencyjne Nakajima Ko-4, aż do rodziny Ni-D 62C1 (Ni-D 42, Ni-D 52, Ni-D 62 i Ni-D 72. Omówiono rozwój konstrukcji, różnice między wersjami oraz użytkowników poszczególnych typów.

Jakość edytorska

Jak zwykle bez zarzutu, standardowa dla serii „Wings” oraz publikacji Wydawnictwa Stratus.

Plany, zdjęcia i profile

Planów brak, za takie mogą posłużyć profile barwne. Tutaj mała prośba do wydawcy — przydałoby się publikowanie profili w określonej skali lub wydrukowane podziałki na planszach barwnych.

Zdjęcia opublikowane w książce w większości są mało znane i, przynajmniej dla polskiego odbiorcy, unikalne. Na ich podstawie przygotowano rewelacyjne profile barwne. Część zdjęć to wyraźne zbliżenia konstrukcji, z pewnością przydadzą się modelarzom przy budowie modeli.

Podsumowanie

Bardzo dobra publikacja. Osób zainteresowanych lotnictwem francuskim jest w Polsce niewiele. Samoloty Nieuport-Delage też nie są szczególnie znane. Mamy jednak osoby zainteresowane lotnictwem Ameryki Południowej, konfliktami zbrojnymi na Dalekim Wschodzie czy wojną domową w Hiszpanii. Ta książka jest także dla nich, albowiem Nieuporty wszędzie tam latały. Miłośnicy poloniców też nie będą zawiedzeni: polscy piloci po klęsce wrześniowej zetknęli się z myśliwcami Nieuport-Delage Ni-D 622 w szkołach lotniczych w Châteauroux we Francji oraz w Blidzie w Algierii i takie zdjęcia znajdziemy w książce.

Nowe książki o samolotach francuskich opublikowane w języku angielskim są rzadkością. Na szczęście Wydawnictwo Stratus pomaga w pokonaniu bariery językowej. To cieszy tym bardziej, że wielu francuskich konstrukcji używaliśmy w II Rzeczpospolitej i po cichu liczę, że i one doczekają się opracowań.

Książkę do recenzji udostępniło Wydawnictwo Stratus. Dziękujemy.