1/72 Ski-equipped Gladiators – Pavla Models #U72-076
To się chyba nazywa druga młodość zestawu. Podwozie nartowe wraz z kalkomniami do Gladiatora zostało przygotowane przez firmę Pavla Models w 2006 roku wraz z pojawieniem się modelu wtryskowego sygnowanego przez firmę z Ostrawy. Po miniaturze Gladiatora nie ma już śladu w sklepach, ale omawiana konwersja wciąż jest sprzedawana. W 2008 roku Airfix wznowił swój model, Revell w tym roku wydał ponownie miniaturę Matchboxa i w końcu pojawił się zupełnie nowy zestaw Sworda. Choć nie mam absolutnej pewności, to jednak można chyba założyć, że narty będą pasować, z mniejszymi lub większymi poprawkami, do wszystkich wymienionych Gadiatorów.
Pavla Models od pewnego czasu zaczęła pakować swoje większe zestawy w pudełka podobne do tych które spotykamy u Airesa czy CMK. Wygląda to atrakcyjnie, a przede wszystkim zamykający kartonik stanowi dobrą ochronę kalkomanii. Instrukcja złożona na czworo jest też stosunkowo gruba, zatem naklejki są zupełnie bezpieczne.
A jak zawartość merytoryczna? Piktogramy i sposób przedstawienia malowań znany jest z innych zestawów Pavla Models – bogaty w informację, z kolorami odniesionymi do wzornika FS i z krótkim rysem historycznym dla każdego z egzemplarzy. Właściwie jedynie jakość druku pozostawia nieco do życzenia.
Ale tak naprawdę przecież wszystkich interesują głównie części. Mamy zatem do wyboru dwie pary nart plus narty tylne – dla samolotów szwedzkich i norweskich. Teoretycznie można obdzielić nimi dwa Gladiatory – powiedzmy nowość ze Sworda i wiekowego Matchboxa. Jakość części jest bardzo dobra, choć zauważyłem jedno miejsce gdzie konieczna będzie nasza interwencja. W przypadku nart norweskich trzeba pozbyć się nadlewek na granicy płozy i osłony.
Wprawdzie malowania Gladiatorów pokazane są na trzech stronach, ale możemy wybierać spośród czterech wariantów malowania i oznakowania:
- Gloster J.8 nr 278/H ochotników szwedzkich walczących w jednostce F19 po stronie Finlandii po napaści radzieckiej w listopadzie 1939; jezioro Kemi, styczeń 1940; schemat malowania: standardowe malowanie szwedzkie oliwkowo-zielony/błękitno-szary z naniesionymi pasami w kolorze srebrnym
- Gloster J.8 nr 278/H – ten sam samolot co powyżej przed odlotem do Szwecji 30 marca 1940 roku z zamalowanymi znakami fińskimi
- Gloster Gladiator Mk.II nr 433, pilot 2/Lt Finn Thorsager, kwiecień 1940; schemat malowania: sały samolot w kolorze srebrnym z nieregularnymi „wężykami” za płatach i kadłubie w kolorze brązowym
- Gloster J.8 nr 233, jednostka Flottiljer 8, lotnisko Barkarby 1937; schemat malowania: cały samolot w kolorze srebrnym
Znaki wydrukowane są bardzo porządnie. Bez przesunięć, z dobrym nasyceniem kolorami i na cienkim podkładzie. Jednym słowem duży plus!
Podsumowanie
Mało inwazyjny zestaw, który możemy użyć do wszystkich wydanych dotąd Gladiatorów. Oczywiście konieczne będzie dopasowanie, ale przecież na tym też polega modelarstwo. Wartość produktu Pavla Models z pewnością podnoszą dwie wersje nart i kalkomanie umożliwiające wykonanie wersji fińskiej, szwedzkiej i norweskiej.













