1/48 Supermarine Spitfire Mk. IXc – Techmod #48034
Bohater niniejszej notki, jest kolejnym (po #48024) zestawem Techmodu, dedykowanym Spitfire Mk. IX w barwach jednostek polskich. W odróżnieniu od poprzedniej, „pustynnej” propozycji tegoż producenta, #48034 pozwala nam wykonać miniaturę „dziewiątki” w klasycznym europejskim schemacie malowania myśliwców RAF:
- Spitfire Mk.IX EN527, SZ-A, 316 Sqn RAF (Polish), August 1943
- Spitfire Mk.IX NH214, SZ-G, G/Cpt. Aleksander Gabszewicz, 316 Sqn RAF (Polish), August 1943
- Spitfire Mk.IX BS456, UZ-Z, 306 Sqn RAF (Polish), late 1942
Wszystkie samoloty, posiadają niemal identyczne „mundurki” złożone z barw RAF – Dark Green / Ocean Grey / Medium Sea Grey. Uzupełnienie oznakowania stanowią elementy szybkiej identyfikacji w postaci: kadłubowego pasa i kołpaka śmigła – w kolorze Sky; pasów na krawędziach natarcia skrzydeł – w barwie Trainer Yellow. Podobnie jak to miało miejsce we wcześniejszym produkcie dotyczącym Mk. IXc, dostajemy do dyspozycji wszystkie rzuty poszczególnych Spitów oraz pełny schemat rozmieszczenia napisów eksploatacyjnych. Na uwagę zasługuje fakt, iż rysunki samolotów SZ-A i UZ-Z pokazują maszyny z krótkimi wlotami powietrza do gaźnika. Jest to jak najbardziej prawidłowe, gdyż oba samoloty należały do wczesnych serii produkcyjnych. W ten sposób Techmod uniknął „wpadki”, popełnionej (w tym zakresie) w instrukcji do Mk. IX z PFT. Na marginesie warto dodać, że 306 Dywizjon Toruński rozpoczął przezbrajanie na ten typ „Spita” już listopadzie 1942 r. (według niektórych źródeł, nawet na przełomie września/października 1942) co stanowiło spore wyróżnienie i dowód zaufania ze strony Fighter Command.
Tym razem, najbardziej zainteresowało mnie malowanie samolotu SZ-G (NH214). Osobista maszyna kpt. Aleksandra Gabszewicza, pełniącego w tym czasie funkcję dowódcy 1-go Skrzydła Myśliwskiego. Kod SZ-G funkcjonował na kilku kolejnych samolotach tego pilota. Bliskie związki z 316-tym Dywizjonem odzwierciedlone w literach kodu, mają rzecz jasna swą genezę w okresie dowodzenia „warszawiakami” przez A. Gabszewicza: od 15 listopada 1941 do 4 czerwca 1942 r. Nieodmiennym wyróżnikiem, jest też godło osobiste w postaci psa-boksera. Na uwagę zasługuje fakt, że obecnie jeden z odrestaurowanych, latających egzemplarzy Spitfire Mk. IX posiada dokładnie to samo malowanie. Maszyna gościła już kilkakrotnie na pokazach w Polsce, między innymi w Bydgoszczy oraz w podwarszawskiej Góraszce.
Szczegóły kalkomanii zostały wydrukowane wyraźnie i bez żadnych przesunięć. Ta pieczołowitość jest bardzo ważna ze względu na dużą liczbę maleńkich napisów i symboli fabrycznych, a także piękne (i drogie naszym sercom) godła dywizjonowe. Nasycenie barw jest znakomite, co w połączeniu z merytoryczną poprawnością oznakowań, daje nam wprost do rąk doskonały zestaw.
Tytułem zakończenia
Szersze opisywanie kolejnych zestawów kalkomanii Techmodu do polskich „Spitów” mija się w zasadzie z celem. Byłoby to niemal dokładne powielenie powyższych uwag. Niemniej warto przypomnieć, że oferta rodzimego producenta zawiera jeszcze dwa produkty o tej tematyce. Tym razem arkusze kalkomanii zostały uzupełnione o folie maskujące oszklenie kabiny oraz maski żółtych pasów identyfikacyjnych na krawędziach natarcia płatów. Są to:
# 48075 – Supermarine Spitfire F.IX (Gabreski’s Spitfires)
- Spitfire F.IX, BS513 PK-Z; Gabby flew this aeroplane on a training sortie on January 4th, 1943
- Spitfire F.IX, EN172 PK-K; plane flown by Gabby during a Rodeo mission to St. Omer on February 4th, 1943
- Spitfire F.IX, BS410 PK-E; planes used by Gabby in his first combat sortie (Circus 252 on Caen) in 315 Sqn (Polish) on January 21st, 1943
#48079 – Supermarine Spitfire Mk.IX
- Spitfire F.IX, MA563 SZ-V; 316 Sqn (Polish), Summer 1943
- Spitfire LF.IX, MK984 ZF-R; 308 Sqn (Polish), St Denijs, Belgium, Autumn 1944
- Spitfire LF.IX, PL353 LW-D; 318 Sqn (Polish), Italy, 1945













