1/48 Fokker E.V – Eduard #8096

Fokker E.V

Metryczka zestawu

  • Pełna nazwa zestawu: Fokker E.V
  • Producent: Eduard
  • Nr katalogowy: 8096
  • Liczba i rodzaj elementów: 67 z szarego tworzywa, 28 rodzajów elementów fototrawionych, maski
  • Schematy malowań:
    • Jasta 8 (?)
    • Jasta 36
    • 7 Eskadra Kościuszkowska, kapitan Stefan Bastyr
    • Jasta 24, Fryderyk Altemeier

Fokker E.V

Opis szczegółowy

Opakowanie

Fokker E.V
Obrazek na pudełku jest poprawny, ale brak mu tego „czegoś” co przyciąga wzrok, jak choćby w przypadku ilustracji na opakowaniach modeli innych „szmatopłatów” produkcji np. Rodena. Dziwi nieco fakt umieszczenia na ilustracji samolotu co do którego przynależność jest dyskusyjna, na dodatek w walce powietrznej. W sumie obrazek na pudełku to największa „wada” tego zestawu. Na plus zaliczyć można umieszczenie wszystkich wariantów sylwetek barwnych na bokach pudełka. Pozytywnie należy ocenić też jego sztywność. Przesyłka dostarczona przez pocztę nie miała żadnych uszkodzeń czy wgnieceń.

Po otwarciu pudełka widzimy dodatkowe usztywnienie w postaci kartoniku do którego przymocowane są „blaszki” i maski. Dalej mamy instrukcję i ramki zapakowane w foliowy woreczek oraz trzy arkusze kalkomanii. Całość robi naprawdę duże wrażenie estetyczne.

Instrukcja

Fokker E.VFokker E.VFokker E.VFokker E.V
Dużo mówić — Eduard po prostu! Jedna z najlepszych instrukcji, zarówno pod względem jakości druku, jak też czytelności i przejrzystości. Dokładnie opisana kolejność montażu (krok po kroku) i nakładania kalkomanii, wyróżnienie niebieskim kolorem elementów fototrawionych, a kolorem jasnopomarańczowym elementów które należy usunąć, o ile mamy na to ochotę. Na końcu instrukcji znajdują się schematy malowania na czterech stronach w pełnym kolorze (po jednej na każdy z wariantów malowania) — każde malowanie w czterech rzutach, wzbogaconych o dokładną instrukcję nakładania kalkomanii. Dla polskiego modelarza szczególnie interesujące wydaje się malowanie Fokkera z okresu wojny polsko-bolszewickiej. Odpowiedniki kolorów podano tylko wg katalogów Gunze Aqueous oraz Gunze Mr. Color

Jakość części

Fokker E.VFokker E.VFokker E.V
Części odlano bardzo czysto i precyzyjnie. Brak jakichkolwiek nadlewek, jamek skurczowych, przesunięć formy itp. ale to standard dla wyrobów Eduarda. Formy wykonano bardzo dobrze, tak aby ślady po wypychaczach znajdowały się tam gdzie nie będą przeszkadzać w pracach nad modelem.

Wierność odwzorowania

Fokker E.VFokker E.VFokker E.V
Model zaopatrzony został w dwa skrzydła — wg. instrukcji różnią się one strukturą, w rzeczywistości na jednych są delikatne, choć wyraźne linie podziału, na drugim są one nieco zatarte. Wszystkie, nawet najdrobniejsze elementy konstrukcji kratownicy są doskonale odwzorowane. Podobnie dokładnie wykonane są elementy potrzebne do zrobienia silnika rotacyjnego. Brak natomiast owiewki kabiny pilota.

Zgodność wymiarowa

Wymiary modelu również nie budzą większych zastrzeżeń.

Wyposażenie

Fokker E.VFokker E.VFokker E.V
Barwione elementy fototrawione oddają poszczególne przyrządów kontrolne, iskrownik, perforowane osłony karabinów maszynowy, tabliczkę znamionową itp. elementy w sposób praktycznie doskonały — widać to na powiększeniu. Dodatkowo niektóre elementy (np. zegary) są zdublowane, gdyby któryś element nam się zawieruszył.
Wśród blaszek znajdziemy także barwione pasy pilota. Wątpliwości budzi kolorystyka kompasu, jak też sugerowane miejsce przyklejenia iskrownika — bezpośrednio do kadłuba zamiast do kratownicy. Brakuje też luf do karabinów maszynowych, które (w przypadku wyboru opcji „blaszkowej”) będziemy musieli wykonać samodzielnie. Ale to akurat nie powinno stanowić problemu.
Zestaw teoretycznie (wg instrukcji) można wykonać bez elementów fototrawionych, w praktyce oznacza to brak wielu detali i przyrządów (zegary można zastąpić kalkomaniami).

Arkusz masek przyda nam się jedynie w przypadku modelu samolotu Jasta 8 (koła) lub Jasta 24 (pasy na skrzydle)

Kalkomanie

Fokker E.VFokker E.VFokker E.V
W zestawie znajdziemy trzy arkusze kalkomanii (wydrukowane przez firmę Aviprint):

  • lozenge na dolne powierzchnie
  • lozenge na powierzchnie górne i boczne — oraz do wnętrza kadłuba, bo przecież w oryginale kolory płótna przebijały na drugą stronę
  • arkusz kalkomanii właściwych

Na tych ostatnich oprócz oznaczeń państwowych i godeł osobistych pilotów znajdziemy wszystkie najdrobniejsze napisy eksploatacyjne. Umieszczono tam także imitację szwu na dolną powierzchnię kadłuba. Dla porządku wypada wspomnieć że druk jest niezwykle precyzyjny a kolory właściwie nasycone.

Zestawy uzupełniające / korygujące błędy zestawu

Brak i raczej nie należy się ich spodziewać.

Podsumowanie

Model praktycznie pozbawiony wad, nie licząc braku owiewki. Można powiedzieć ze model — ideał, zdolny zaspokoić największego fana I wojny w powietrzu. Ilość dodatków sprawa, że zaczynam się zastanawiać jakie będą modele następnej generacji — z „lozengą” wydrukowaną na płótnie, którą będzie się naciągać na kratownice i zszywać?

Zestaw do recenzji udostępniła firma Eduard Polska. Dziękujemy.

Literatura:

  1. Andrzej Morgała, Samoloty wojskowe w Polsce 1918–1924, Warszawa 1997
  2. Windsocks Datafile #25, Fokker D.VIII, 1991