1/48 Potez 63-11 – Azur #A059

Metryczka zestawu
- Pełna nazwa zestawu: Potez 63-11 French Reconnaissance Plane
- Producent: Azur
- Nr katalogowy: A059
- Liczba i rodzaj elementów: 137 z szarego plastiku, 10 z przezroczystego plastiku, 20 żywicznych, 22 fototrawione
- Schematy malowań:
- nr 156 z GR II/33, Francja 1940
- nr 641 z GAO 515, Francja 1940
- nr 138 z Depot d’istruction de l’aviation polonaise, Francja 1940
Opis szczegółowy
Opakowanie
Azur zapakował model w duże dwuczęściowe kartonowe pudełko. Zapewnia ono doskonałą ochronę elementom zestawu. Graficznie awers pudełka utrzymany jest w standardowym dla Azuraa stylu z boxartem przedstawiającym Poteza 63-11 o numerze bocznym 156 w locie.
Wszystkie części plastikowe zapakowano do jednego woreczka foliowego zamykanego na zakładkę z klejem, co umożliwia jego wielokrotne użycie. Części żywiczne i blaszka fototrawiona zostały zapakowane w osobne mniejsze woreczki.
Instrukcja
Instrukcja to 12 stronicowa książeczka formatu A5. Wydrukowana została w całości jako broszura czarno-biała. Sprawia wrażenie skromnej ale czytelnej. Pierwszą stronę zajmuje krótki opis samolotu w języku czeskim i angielskim. Druga strona to ryciny z rozrysowanymi detalami i ich numeracja. Na stronach od 3 do 8 zawarta została instrukcja montażu modelu. Warto zwrócić uwagę, iż opisy operacji są dwujęzyczne (czeski/angielski) a opisy kolorów dodatkowo w językach niemieckim i francuskim. Ostatnie strony to 3 schematy malowania i reklama innych modeli w skali 1/48 czeskiego producenta. Przy opisie kolorów producent posiłkuje się nazwami własnymi barw oraz ich odpowiednikami z gamy farb Gunze.
Jakość części
Model jest „nowoczesnym shortrunem”. Jakość wyprasek porównywalna jest do modeli wtryskowych dużych serii i widać, że czeski producent włożył dużo pracy w wykonie form, szczególnie jeśli porównamy ten produkt do polskich shortrunów. Mankamentami wyprasek są nadlewki, niejednorodność struktury w elementach (miejscami niektóre elementy wyglądają jakby plastik był źle wymieszany) i jamki skurczowe. Najbardziej rzucającym się w oczy niedopatrzeniem jest usterzenie pionowe wykonane jako jeden element, niestety zbyt gruby i jego korekta będzie wymagała odtworzenia samodzielnie faktury poszycia po wcześniejszym pocienieniu. Wśród detali jest wiele pieczołowicie odtworzonych małych elementów.
Części wykonane z przezroczystego plastiku nie budzą większych zastrzeżeń jeśli chodzi o przezroczystość, jednakże są grube i mogą nieciekawie wyglądać w przypadku wykonywania ich w pozycjach otwartych. Aby zrobić model z pootwieranymi osłonami należy elementy przezroczyste porozcinać wg objaśnień w instrukcji.
Elementy umieszczone na blaszce fototrawionej są wykonane poprawnie, bez żadnych niedoróbek. Detale żywiczne są przeciętnie wykonane, gdyż mają pozalewane szczegóły, a ich geometria nie jest doskonała.
Wierność odwzorowania
Przebieg linii podziałowych i położenie paneli w modelu porównywałem z planami z różnych źródeł, m. in. zamieszczonych w francuskojęzycznym czasopiśmie Replic , numery 43 i 48. Linie te są wykonane jako wgłębne, wyraźne, na kadłubie dość głębokie i szerokie. Ich przebieg i położenie na modelu w większości są zgodne z planami. Jedynie w kilku miejscach brakuje linii na modelu, które są natomiast na planach. Na skrzydłach brak jest małych okrągłych paneli. Są to jednak rzeczy łatwe do poprawienia.
Wnętrze kabiny załogi jest odwzorowane prawidłowo, ale oczywiście w pewnym stopniu uproszczone. Więcej na ten temat będzie można powiedzieć po zbudowaniu makiety wnętrza i porównaniu z dostępnymi zdjęciami oryginalnej maszyny.
Powierzchnie sterowe zostały zaznaczone delikatnie, niemal tak samo jak pozostałe linie podziału na powierzchni modelu. Linie oddzielające stery i lotki będą wymagały pogłębienia nawet gdybyśmy nie chcieli ich odcinać i wykonywać w pozycji wychylonej.
Zgodność wymiarowa
Obrys i wymiary elementów porównałem także z wcześniej wymienionymi planami. Zarówno kadłub jak i skrzydła leżą w planach bardzo dobrze. Jedynie usterzenie kierunku wydaje się zbyt okrągłe – ster powinien być lekko ścięty na krawędzi spływu. Ogólnie oceniam model za dobrze wyskalowany i dopracowany.
Wyposażenie
W skład zestawu wchodzi 6 ramek z ciemnoszarego plastiku na których jest zawartych 158 elementów. Do wykorzystania podczas budowy wersji 63-11 przeznaczonych jest 137 elementów. Pozostałe są wspólnymi detalami z innych wersji Poteza 63 produkowanych z tych samych form. Podczepienia elementów w ramkach są bardzo delikatne i kilka elementów powypadało podczas samego ich przeglądania. Elementy osłon kabin wykonane z przezroczystego plastiku umieszczone są na jednej ramce.
Blaszka fototrawiona załączona do modelu jest bardzo skromna. Zawiera ona pasy do foteli załogi, celownik i cztery popychacze sterów. Jest to zdecydowanie za mało, szczególnie że nie uwzględniono waloryzacji kabin, które są przecież w tym samolocie mocno oszklone, a najbardziej doskwiera brak tablicy przyrządów. Części żywiczne to także tylko kilka elementów, czyli 2 silniki i kilka drobiazgów w postaci kółek i uchwytów.
Kalkomanie
Kalkomanie zostały wydrukowane na cieniutkim filmie. Ich jakość jest bardzo wysoka, nie występują żadne przesunięcia ani przenikanie kolorów. Naddatki filmu wokół oznaczeń są bardzo małe.
Załączona do modelu kalkomania umożliwia naniesienie oznakowań dla 3 różnych maszyn z roku 1940. Wśród nich jest także maszyna z polską szachownicą na kadłubie.
Zestawy uzupełniające / korygujące błędy zestawu
Dotychczas (grudzień 2007) nie ukazał się jeszcze żaden dodatkowy zestaw waloryzujący przeznaczony do tej wersji Poteza 63.
Podsumowanie
Model Poteza 63-11 jest kolejnym z serii Potezem wypuszczonym na rynek przez czeskiego producenta. Mimo, iż jest to model zaliczany do kategorii shortrun, śmiało można go polecić już średnio zaawansowanym modelarzom, bo jakość części jest na wysokim poziomie i przewyższa wiele znanych mi modeli pretendujących do miana wielkoseryjnych produkcji o wysokiej jakości. Niedostatkiem jest mała liczba elementów uzupełniających, czyli bardzo skromny zestaw żywiczny, blaszka fototrawiona z zaledwie 22 detalami i brak masek do zabezpieczenia elementów przezroczystych. Miłym faktem jest możliwość wykonania go w malowaniu z szachownicą, co na pewno uczynię.
Literatura:
- Bartłomiej Belcarz Polskie Lotnictwo we Francji 1940, Lotnictwo z szachownicą #5
- P. Marchand, J. Takamori Les Potez 63, Les Ailes de Glorie #9, Les Edition D`Along, 2002
- Raymon Danel Potez 63 series, Aircraft profile #195
- Alain Pelletier French Fighters of World War II, In Action #1180, Squadron/Signal
- D.T.U.Sarl; Replic # 43 i #48; 1995




















