1/35 Steyr RSO/01 – Italeri #227

Zestaw Italeri #227 przedstawia pojazd Raupenschlepper, znany bardziej jako RSO. Jest to mały, polowy traktor o trakcji gąsienicowej. Chyba jedna z fajniejszych konstrukcji tego typu. Zestaw przedstawia wczesny wariant pojazdu z obłą tłoczoną szoferką.
W pudełku znajdziemy dwie małe ramki, dwie średnie, szoferkę w formie swobodnego jednolitego elementu, mała ramkę z przejrzystego tworzywa z oszkleniem oraz niewielką kalkomanię, instrukcję i pasy gąsienic z gumy.
Model posiada bardzo ładne detale podwozia i zawieszenia, oraz naprawdę pięknie wykonane dwustronne koła jezdne. Jest to chyba najmocniejsza strona tego zestawu. Niestety dalej jest juz nieco gorzej – kabina wymaga dużo szlifowania, zwłaszcza w sekcji dachowej. Sama bryła pojazdu posiada liczne uproszczenia, wiele detali tylko zarysowano, jak klamki, uchwyty, mocowania, niektóre wręcz pominięto. Obecne części są dosyć siermiężne i grube. Całkiem ładnie odwzorowano fakturę drewna na pace, jednak jest ona straszliwie schematyczna. Uwagi wymaga wycinanie i szlifowanie oszklenia – plastik ma tendencję do matowienia na obrzeżach oraz wewnętrznego pękania, co bardzo psuje efekt finalny. Poza tym szyby są bardzo grube.
Dramatem można nazwać gąsienice. Są płaskie, z całkiem niezłym zębem, jednak materiał z którego są wykonane jest tytanowy. Naturalne osadzenie ich na kołach jest prawie niemożliwe. Przyklejenie gąsienic powoduje ich nienaturalny wygląd. Poza tym grozi wyrwaniem kół napędowych, co niestety zdarza się dosyć często.
Przy jego budowie warto wykorzystać dedykowana blaszkę firmy Royal Model która poprawia większość wad i nadaje subtelności. Warto skusić się także na zestaw ogniwkowych gąsienic firmy Friulmodel czy Modelkasten. Model mimo kilku wad i licznych uproszczeń godzien jest polecenia. Jak dotychczas jest to jedyny zestaw pozwalający wykonać replikę tego sympatycznego pojazdu. Co starsi weterani pamiętają zapewne, że model ten przepakowany był niegdyś przez Testorsa. Obecnie w swojej ofercie posiada go Tamiya, ale spokojnie, to też jest tylko przepak. Tamiya produkuje go z nieco lepszego tworzywa, dorzuciła też figurkę kierowcy i kilka beczek na pakę. Poza tym jest to dokładnie ten sam produkt Italeri.






















