1/72 PZL TS-8 Bies – Ardpol #72024

TS-8 Bies

Metryczka zestawu

  • Pełna nazwa zestawu: TS-8 Bies
  • Producent: Ardpol
  • Nr katalogowy: 72024
  • Liczba i rodzaj elementów: 47 elementów żywicznych, dwie przezroczyste (vacu)
  • Schematy malowań:
    • numer boczny 1020, Polskie Siły Powietrzne; schemat malowania: cały samolot w kolorze naturalnego duralu,
    • numer boczny SP-GLK, polskie lotnictwo cywilne: cały samolot w kolorze naturalnego duralu.

Opis szczegółowy

Opakowanie

Firma Ardpol przyzwyczaiła modelarzy do ładnie zaprojektowanych i zarazem solidnych pudełek. Nie inaczej jest tym razem. Pierwszy plus bez zaglądania do środka.

Instrukcja

Instrukcja opisuje montaż w trzech dokładnie rozrysowanych etapach. Podano kolorystykę wnętrza samolotu (bez odnośników do farb znanych producentów), zapominając niestety o opisaniu w ten sam sposób detali zewnętrznych. Malowanie i oznakowanie jest przedstawione na trzech rzutach w odcieniach szarości. Schematy stają się przez to trochę nieczytelne i konieczne staje się sięgnięcie po literaturę. Tam też być może znajdziemy informacje o miejscach, gdzie służyły samoloty w zaproponowanych wersjach oznakowania.

Jakość części

O jakości wyrobów firmy Ardpol rozpisuje się i polska, i zagraniczna prasa modelarska. Wszystko się zgadza, nie doznałem zawodu. Wprost przeciwnie, ile razy otwieram pudełko, tyle razy podziwiam finezję i precyzję, z jaką oddano każdy nit, każdą klapkę czy wziernik.
TS-8 Bies

Bardzo dobrej jakości są też części przezroczyste (jedna z nich na ewentualne straty). Szkoda, że nie zaznaczono na nich ram oszklenia, co znacznie ułatwiłoby maskowanie i malowanie.

Wierność odwzorowania

TS-8 Bies

Dokumentacja samolotu jest dostępna, a w razie czego można sprawdzić szczegóły na oryginalnych egzemplarzach. Ardpol wykorzystał w pełni te możliwości, dzięki czemu otrzymujemy m.in. pełną strukturą wewnętrzną kabiny pilotów. Na zewnątrz też wszystko jak w oryginale, tyle że… mniejsze. Powierzchnie sterowe są wyraźnie oddzielone. Przy tym widoczna jest różnica pomiędzy zamocowaniem klap i lotek. To, czego brakuje w modelu, to tłumika antywibracyjnego przedniej goleni podwozia. Nie jest to jednak zbyt skomplikowany element i jego dorobienie nie powinno sprawić najmniejszych problemów.
Ponadto jest jeszcze kilka drobiazgów, które trzeba będzie dorobić w zależności od wersji Biesa. Gdyby zdecydować się na samolot z numerem bocznym „1020”, należy samodzielnie wykonać elementy charakterystyczne dla wariantu BIII: T-kształtną antenę pod lewym skrzydłem i deflektor przed kabiną pilota, kierujący ciepłe powietrze na przód oszklenia.

Zgodność wymiarowa

Zamieszczone w Mini Replice plany w skali 1/48 pomniejszyłem odpowiednio i niemal zamarłem po przyłożeniu modelu. Używając suwmiarki miałbym problemy z wychwyceniem jakiejś niezgodności. Po prostu idealny!

Wyposażenie

TS-8 Bies

Jedyne miejsca, gdzie możemy dodać coś od siebie, to wnętrze kokpitu. Brakuje pasów, trzeba się przyłożyć do tablic przyrządów i wypada nawiercić otwory za drugim fotelem, w sklepieniu kadłuba. Chyba najlepszym wyjściem byłoby dołożenie blaszki fototrawionej z tymi elementami.

Kalkomanie

TS-8 Bies

To jest jedyna część zestawu, która pozostawiła u mnie pewien niedosyt. Kalkomanie są wprawdzie precyzyjnie wydrukowane, z małą ilością przezroczystego filmu i z dobrym nasyceniem barw. Nawet brak napisów eksploatacyjnych nie jest dla mnie bolączką. Malowania są po prostu mało atrakcyjne. Choć wszystkie Biesy pozostawały w barwie naturalnego duralu, to wiele z nich miało ciekawe elementy ozdobne. Można się również było pokusić o oznaczenia lotnictwa Indonezji – samoloty były testowane, ale ostatecznie do sprzedaży nie doszło.

Zestawy uzupełniające / korygujące błędy zestawu

Dobre zestawy żywiczne (a ten taki jest) są na tyle szczegółowe, że zbędne stają się wszelkie ozdobniki i upiększenia. Warto jedynie „pożyczyć” pasy pilota z jakiegoś zestawu Parta lub Eduarda.

Podsumowanie

Ręce same składają się do oklasków. Kolejny przykład świetnej modelarskiej roboty wykonanej przez firmę Ardpol. Wypada jedynie zajrzeć do dokumentacji, by uchwycić wszystkie elementy charakterystyczne dla wersji Biesa, którą chcemy wykonać.

Literatura:

  1. Marian Gibas „TS-8 Bies”; Mini Replika # 16, 19-20, 22
  2. Jarosław Dziedzic „Oznakowanie TS-8 Bies w Lotnictwie Polskim”; Mini Replika # 27
  3. Bogusław Skwarek „TS-8 Bies – pierwszy prototyp”; Aeroplan #3 2003
  4. Wojciech Butrycz „Polish Devil TS-8 Bies Advanced Trainer”; Scale Aviation Modeller International: Vol.9 No.6 June 2003 SAMI
  5. A. Glass, J. Jędrzejewski „Samolot szkolno-treningowy TS-8 Bies – powstanie i rozwój” Lotnictwo # 7/05