1/144 Tu-154M – Polish Decal Team #144002

Tu-154M

Metryczka zestawu

  • Pełna nazwa zestawu: Tu-154M
  • Producent: Polish Decal Team
  • Nr katalogowy: 144002

Schematy malowań

  • Tu-154M SP-LCA do SP-LCE; PLL LOT lata 80-te, malowanie standardowe dla PLL LOT
  • Tu-154M SP-LCA; SP-LCA sierpień 1987, malowanie standardowe dla PLL LOT
  • Tu-154M SP-LCF do SP-LCO; PLL LOT lata 90-te, malowanie standardowe dla PLL LOT
  • Tu-154M Lux, 837 (późniejszy 101 tragicznie rozbity w katastrofie na lotnisku w Smoleńsku); jesień 1990, 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego w Warszawie, malowanie standardowe dla PLL LOT (rejestracje zastąpione szachownicami, na stateczniku pionowym zamiast żurawia, szachownica)
  • Tu-154M Lux, 862 (późniejszy 102); grudzień 1994, 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego w Warszawie, malowanie standardowe dla PLL LOT (rejestracje zastąpione szachownicami, na stateczniku pionowym zamiast żurawia, szachownica)

Opis szczegółowy

Wprowadzenie

Po katastrofie rządowego samolotu, naturalnym ruchem firm wydających kalkomanie było wypuszczenie oznakowań do 101. Zainteresowanie jednak już minęło i myślę, że wiele osób z radością powita kalkomanie do innych Tupolewów. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami za temat zabrała się firma PDT.

Instrukcja

W przypadku wielu instrukcji aż chce się powiedzieć – „po co tyle papieru?”. Tutaj wprost przeciwnie – informacje ledwo mieszczą się na podwójnie zadrukowanej kartce formatu A4 i chciałoby się mieć przed sobą większe rysunki. Aby je przetrawić, trzeba dobrych parę minut. Przy nakładaniu kalkomanii czas ten z pewnością wzrośnie.

Tu-154M Tu-154M

A zatem co przygotowała firma Polish Decal Team? Już na stronie tytułowej jest informacja, w którą niemal trudno uwierzyć – możemy wybierać spośród 19 (słownie: dziewiętnastu!) wersji malowania i oznakowania. Pomyślałem, że to jakiś błąd, literówka. Niemniej jeden rzut oka na arkusz kalkomanii przekonał mnie. Tak. Przy takim formacie strony ze znakami i przy takim ich upakowaniu jest to możliwe.
Jak zwykle w przypadku PDT, poważnie potraktowano dokładne rozrysowanie wszystkich możliwych wersji, z zaznaczeniem ewentualnych różnic. Jest też całe mnóstwo odnośników dotyczących umieszczenia napisów eksploatacyjnych. Wszystko doprawione szczyptą historii o okresach, z których pochodzą malowania. Bardzo mi się to wszystko podoba.

Jakość

Polska firma nie obniża lotów. Znaki są dobrze wydrukowane, z dobrym nasyceniem kolorami i na cienkim podkładzie. Jak zwykle najwięcej problemów sprawiają „trudne kolory” (np. czerwony) przy najmniejszych znakach. I o ile godło 36. Spec Pułku jest dobre, o tyle nieco zastrzeżeń można mieć do białego orła na czerwonej tarczy. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że znaki nakładamy na model w skali 1/144 i nie wszystko będzie się tak rzucać w oczy jak w przypadku większych skal.

Wierność odwzorowania

Firma PDT wykonała naprawdę olbrzymią pracę rozrysowując wszystkie malowania i oznakowania. Trzeba było przecież dotrzeć do archiwalnych zdjęć z lat 80-tych i 90-tych. Mimo, że przeszłość to nie odległa, to jednak nie było wtedy aż tylu fotografów-amatorów (czy lepiej powiedzieć spotterów), którzy na co dzień fotografowali samoloty startujące z polskich (i nie tylko) lotnisk.

Tu-154M

I właściwie taką samą pracę trzeba by wykonać przy weryfikacji. Znalazłem tyle zdjęć ile się dało, sprawdziłem też posiadane przeze mnie książki i nie znalazłem błędów czy odstępstw w odniesieniu do rzeczywistych obiektów. Kolejny plus dla Polish Decal Team.

Podsumowanie

Przyznaję, że wybór malowania będzie nie lada zgryzem. Wydawać by się mogło, że decyzja staje się łatwiejsza poprzez zamieszczenie kompletu znaków dla jednej z maszyn LOT-owskich i jednej z maszyn 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Niestety napisów eksploatacyjnych starczy tylko na jeden model…
Oczywiście rozterki nabywcy absolutnie nie obniżają bardzo wysokiej noty, jaką wystawiam temu produktowi. Polecam!

Zestaw do recenzji udostępniła firma Polish Decal Team. Dziękujemy.